Jak się dopiero dowiedziałam jedziemy do najpopularniejszego klubu w mieście ,,Jur APs ŹÊ,, Po 28 minutach byliśmy na miejscu . Chłopaki pomogli nam wysiąść i ruszyliśmy do wielkiego budynku, z którego było słyszeć głośną muzykę. Gdy weszliśmy do pierwszego pomieszczenia, zobaczyliśmy szatnię. Za ladą stał jakiś przystojny blondyn, a gdy podeszliśmy uśmiechną się, zwłaszcza do mnie i poprosił o kurtki i płaszcze. Po oddaniu mojej ramoneski poprawiłam spódnice(podniosłam ją do góry). Poczułam na sobie wzrok Dymitra i tego chłopaka od kurtek, jeden patrzył na tyłek(Dymitr), a drugi na biust. Za to Christian i Lissa już zajęli się sobą. A ja pomyślałam że się pobawię i poflirtuję z tym chłopakiem. uśmiechnęłam się zalotnie i krokiem modelki, kręcąc tyłkiem i biodrami, podeszłam do niego.
-Hej jak masz na imię?-spytałam
-Cześć śliczna, David , a ty Piękna.-spytał seksownym głosem.
-Rose.-odpowiedziałam
-A myślałem że Bella, czyli piękna, ale Rose też pasuje, bo róże też są śliczne i pięknie pachną, jak ty.- dobrze flirtuje, muszę to przyznać.
-Dziękuję- powiedziałam uśmiechając się najładniej jak umiem.
-Podasz mi numer telefonu?-spytał niewinnie
Nagle poczułam dłonie Dymitra w talli. odwróciłam głowę kawałek w jego stronę. Patrzył na Davida nienawistnym wzrokiem.
-Myszko chodź, musimy już iść-powiedział ciągnąc mnie w stronę kolejnych drzwi.
-To pa Dav.-powiedziałam śląc mu buziaka w powietrzu.
-Do zobaczenia-powiedział puszczając do mnie oczko
Jaka ja jestem zła.
Oj tak Rose. Jesteś zła 😁😁 Ale należy mu się. Niby, że co? Dimka może zaciągać lafiryndy do scjowków na miotły, a ty masz stronić od niewinnych flirtów? Oj tak sięnie będziemybawić Bielikow. Czekam na następny i życzę weny💖💖💖💖
OdpowiedzUsuńKiedy next?? David a chcesz do mnie nr? Może Magnus się nie pogniewa, a ja z chcęcią dam się zaprosić na kawę. No tak Dimka.. jasne założyłeś się a teraz to co niby nie wychodzi i dobrze Rose małopolskie mu do tyłka. Weny i daj szybko next 😍😎
OdpowiedzUsuńZamiast małopolska to ma być nakop.
UsuńKocham tą klawiaturem poprostu... 😬😬